• Jak (fantastycznie) radzić sobie z życiem - wywiad z prof. Moniką Brzóstowicz-Klajn

    Kiedy komuniści zaczęli podbijać Kosmos, po co Narodowemu Centrum Kultury fantastyczna historia i czy dorośli czytający baśnie nie radzą sobie z życiem? Z profesor Moniką Brzóstowicz-Klajn (UAM Poznań) rozmawiała Justyna Mleczak. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Agata Duda-Gracz - i koniec

    Zamykający 37. Przegląd Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu spektakl Agaty Dudy-Gracz był prawdopodobnie największą niewiadomą festiwalu. Poza nazwiskami reżyserki i kompozytora oraz zdawkowej informacji, że na scenie pojawi się ponad stu aktorów z teatrów i szkół teatralnych z całej Polski, znany był jedynie tytuł przedstawienia: "4’12 - i koniec". Wydawać się mogło, że odpowiedzialni za program Przeglądu artyści milczeniem na temat jego zakończenia zaostrzyć chcą apetyt potencjalnego widza. CZYTAJ WIĘCEJ
  • O książkach i wartościach (odżywczych)

    Podobno Polacy nie czytają książek. Jaka więc radość maluje się na twarzach bibliofilów, kiedy wchodząc do tramwaju, dostrzegają zatopioną w lekturze potencjalną bratnią duszę. Dyskretnie podchodzą, obstawiając w myślach nazwiska i kanony. Z nadzieją na zmarszczonych czołach zaglądają przez ramię... Czar pryska, jakby zajrzeli do garnka, spodziewając się szyjek rakowych, a trafiając na bigos z kiełbasą. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Bajki świętego spokoju - rozmowa z pisarzem Marcinem Mortką

    Zafascynowany Skandynawią, jej pejzażami i północną mentalnością. Tłumacz, nauczyciel, pilot wycieczek, lecz chyba przede wszystkim: autor książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Polski Neil Gaiman? Być może. Ulubiony gawędziarz wielu, zwłaszcza najmłodszych, fantastów? Na pewno. Marcin Mortka o świętym spokoju, strachu nieklasycznym i Mordorze Europy. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czterdzieści lat Edenu

    - Znowu załamują teatralnie ręce, że Polacy nie czytają, a jeśli czytają, to jedną książkę rocznie - uśmiechnęła się nieznacznie, spoglądając na mnie spod eleganckiego, choć nieco staroświeckiego kapelusza. - Niech to będzie nawet książka telefoniczna, jeśli znajdą w niej przyjaciela. CZYTAJ WIĘCEJ
  • #Razem do Pragi!

    Prawie sto lat temu, w kaliskiej dzielnicy Szczypiorno w obozie dla internowanych polskich żołnierzy, zapanowała nuda. Polscy legioniści Marszałka Piłsudskiego w trudnych warunkach obozowych organizowali warsztaty rzemieślnicze, przedstawienia aktorskie oraz… zajęcia gimnastyczne, podczas których rozgrywali mecze, rzucając z rąk do rąk szmacianą piłkę. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Hańba, czyli nic się nie stało

    Nagłówki czwartkowych wydań niektórych gazet przyciągały wzrok krótkimi wykrzyknieniami. Chociaż „Hańba!” czy „Wstyd!” nie robią w ostatnich tygodniach wrażenia na przechodniach, tym razem jednak przystawali. Widok biało-czerwonych dresów zamiast skrojonych garniturów pod wytłuszczonym tekstem działał intrygująco. Aby w pełni docenić kioskowe tytuły, warto dyskretnie zajrzeć za kulisy ich powstawania. CZYTAJ WIĘCEJ
  • W za ciasnych linijkach

    W pewnej znanej sieci salonów noworoczny sezon wyprzedaży trwa w najlepsze. Z półek, stołów i koszyków krzyczą do klienta kalendarze, notesy i organizatory. Te ostatnie w kilku wersjach: do uzupełnienia oraz all-inclusive, rozpisane już na cały rok, w zależności od potrzeb przyszłego posiadacza. Terminarze, po których zakupie oblanie sesji nie będzie już możliwe, nie ominie nas żadna licząca się premiera kinowa, a brak pomysłu na obiad przestanie spędzać sen z powiek i bilon z portfela. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zabíjačková, czyli jak Czesi przelewają krew

    Ostatni tydzień grudnia w Polsce jest okresem, w którym towarem pierwszej potrzeby w wielu domach okazują się tabletki na zgagę, napary z ziółek, a w sytuacjach skrajnych - środki przeczyszczające. U południowych sąsiadów rzeź na żołądkach dopiero się zacznie. Jeśli myśl o jedzeniu nie wywołuje jeszcze u Państwa stanów lękowych, zapraszam do lektury. CZYTAJ WIĘCEJ
  • W Polsce by tak tego nie wydali

    Trzynasty dzień grudnia? Stan wojenny, Dzień Pamięci Ofiar Stanu Wojennego, marsze pro i marsze anty, można się promo albo dostać manto. W Szwecji hucznie obchodzony Dzień Świętej Łucji, najdłuższa noc w roku, po której będzie tylko lepiej, jaśniej i przyjaźniej. I pogrążony w zbyt głośnej samotności - Dzień Księgarza. CZYTAJ WIĘCEJ